piątek, 12 kwietnia 2013

My new Converse

Może wiecie, a może nie,że jestem wielką fanką Converse'ów. Ogólnie uwielbiam trampki. Dzisiaj mój tata wrócił z USA. Przywiózł mi trzy pary tych cudownych butów. Ale nie są ona takie zwyczajne jakie można dostać w polskich sklepach. Gdyby się dobrze poszperało po pułkach sklepowych może i by się znalazły...dwie pary z nich są trzy-kolorowe. 
Pierwsze są różowe z dodatkiem żółtego i pomarańczowego. 
Drugie są szare z zielonymi i niebieskimi akcentami.
 Natomiast trzecia para pobije wszystkie trampki jakie mogą być...są one granatowe z akcentami czerwonego. Różnica polega na tym,że nie mają takich zwykłych sznurówek. Są na rzepy!






Niestety nie przesłały mi się zdjęcia tych granatowych converse'ów. Postaram się dodać pozostałe zdjęcia w najbliższym czacie.

1 komentarz:

  1. Śliczne :3 Strasznie podobają mi się te pierwsze *-*

    OdpowiedzUsuń

- nie bawię się w "obserwacje za obserwację". Jeśli podoba Ci się mój blog dodaj się do czytelników
- każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania
- Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i każdy z osobna ;)